| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - dziwny problem z super etą.........
Jochu E30 - 2009-03-15, 22:14 Temat postu: dziwny problem z super etą......... Witam wszystkich, mam e30 325se 87r. 3tys km temu zrobiłem kapitalny remont silnika(wymienione prawie wszystko na nowe)
Ostatnio eta zrobiła się kapryśna tzn raz na tydzień nie chce zapalić(niezależnie od temperatury silnika), kręci- paliwo jest, ale nie ma chyba iskry(cały układ zapłonowy jest nowy) zazwyczaj za drugim- trzecim razem zapali, a później przez tydzień jest spoko, mało tego raz na 2 tyg stojąc na czerwonym świetle przy równej pracy silnika silnik nagle traci zapłon i gaśnie, po czym wystarczy zastartować i odpali na dotyk, następne 2 tyg jest spokój.
może ktoś już miał podobny problem???
MARAS - 2009-03-15, 22:30
Ja mam podobny problem tylko z normalna etą
Kafarek zatargał ją do mnie na remont zawiechy i montaż wpomy auto wstawiłem na posesję postało trzy dni ja chce odpalić i nic raz dwa trzy aku zdechło myśle dobra naładuję nastepny dzień kręcę kilka razy i nic ścigam fajkę wkładam w nią świecę szwagier zakrecił i kórna iskry nie ma...
Pytałem Kafarka bo jakiś czas temu miał ten sam problem podobno wymienił czujnik położenia wału i grało tak jakby znów to samo nie zagladałem jeszcze do kopułki czy czasem wilgoci nie nabrała stojąc pod chmórką ale przy obecnej pogodzie jakoś wolałbym wciągnac ją najpier do garażu a potem w ciepełku szukac przyczyn o co kaman że raz zapala raz nie. Może ktoś właśnie miał taki przypadek fochów z odpalaniem, bo skoro kable kopułka palec nowe czujnik też to czmu ta cholera zapala jak się jej zachce.
Jochu E30 - 2009-03-16, 19:00
| MARAS napisał/a: | Ja mam podobny problem tylko z normalna etą
Kafarek zatargał ją do mnie na remont zawiechy i montaż wpomy auto wstawiłem na posesję postało trzy dni ja chce odpalić i nic raz dwa trzy aku zdechło myśle dobra naładuję nastepny dzień kręcę kilka razy i nic ścigam fajkę wkładam w nią świecę szwagier zakrecił i kórna iskry nie ma...
Pytałem Kafarka bo jakiś czas temu miał ten sam problem podobno wymienił czujnik położenia wału i grało tak jakby znów to samo nie zagladałem jeszcze do kopułki czy czasem wilgoci nie nabrała stojąc pod chmórką ale przy obecnej pogodzie jakoś wolałbym wciągnac ją najpier do garażu a potem w ciepełku szukac przyczyn o co kaman że raz zapala raz nie. Może ktoś właśnie miał taki przypadek fochów z odpalaniem, bo skoro kable kopułka palec nowe czujnik też to czmu ta cholera zapala jak się jej zachce. |
u mnie samochód jest codziennie używany i czasami na ciepłym ten kaprys tez miewa, słyszałem ze podobno węglik centralny potrafi sie zawieszać ale dziś to rozbiorę i sprawdzę... jeśli ktoś ma jakieś rady to słucham...........
Szajbaa - 2009-03-18, 07:41
a ja tak wymyśliłem teraz, że może czujniki na skrzyni?? kabelki załamane, wilgoć, zwarcie? warto sprawdzic.
kafarek - 2009-03-18, 08:49
| Szajbaa napisał/a: | | a ja tak wymyśliłem teraz, że może czujniki na skrzyni?? |
w secie nie ma czujników już w skrzyni..
Szajbaa - 2009-03-18, 08:59
| kafarek napisał/a: | | Szajbaa napisał/a: | | a ja tak wymyśliłem teraz, że może czujniki na skrzyni?? |
w secie nie ma czujników już w skrzyni.. |
a to nawet nie wiedziałem
MARAS - 2009-03-18, 23:29
W Kafarowej Ecie doszedłem do porzadku wymieniłem kopułkę Boscha i przewody WN NGK od mojej dawnej m20b20 włożyłem jedną świece w fajkę Kafarek zakręcił iskra jak marzenie wpiołem fajki i autko zagadało od pierwszego kopa na PB ale na gazie zdychało problemem okazał się zaśniedziały bezpiecznik obwodu a dokładnie przełącznika PB/LPG podmianka i problem z zapalaniem minął ruwno chodzi pali za każdym razem.
A jak u Ciebie suszenie przewodów i kopułki pomogło?
Dzięki Kafarek za pomoc bo niedłbym rady trzymać fajkę ze świecą i jednoczęśnie przekęcić zapłon
ogolny - 2009-03-19, 06:41
Jochu- sprawdź przekaźnik od zapłonu
Jochu E30 - 2009-03-21, 12:51
Panowie, już sam nie wiem w czym jest problem, układ zapłonowy(nowy) wysuszyłem, sprawdziłem wszystko idealne, a betka nadal robi swoje problemy. gdy nie chciała zapalić próbowałem na ułamek sek. startować ją i tak kilka razy tak by rozrusznik tylko silnikiem obrócił, i za 4-5 taką próbą silnik odpalił normalnie na dotyk(??????) co jest grane? już nie wiem.
[ Dodano: 2009-03-21, 12:56 ]
[quote="ogolny"]Jochu- sprawdź przekaźnik od zapłonu[/qktóry z nich jest przekaźnikiem zapłony bo nie mam schematy do s-ety??
a może czujnik położenia wału korbowego czasami nie czyta zębów?? miał ktoś taki przypadek? trochę nie chce na ślepo wymieniać(choć już prawie wszystko w s-ecie jest nowe:/ )
[ Dodano: 2009-03-23, 20:37 ]
Panowie, problem jest cały czas, przekaźniki oczyszczone, układ zapłonowy wykluczamy bo iskra nie wychodzi z cewki(cewka nowa-prąd na cewkę przychodzi) pozostaje czujnik położenia wału, który na włączonym zapłonie gdy się go leciutko popuka to przekaźnik puka(nie spotkałem się z tym w innych autach) ma ktoś czujnik położenia do pożyczenia???
lub jakąś inną teorię co może być przyczyną moich problemów???
|
|