Wiem ze "na gorki" to sie w gory jezdzi a nie na mazury. Ode mnie to tylko jedyne 250km w jedna strone. Jednak jak czlowiek ma wolne tylko soboty i niedziele to musi sobie jakos radzic. A nie spedziac dzien na dojechanie i powrot
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach