BEEMKA - KLUB Strona G³ówna BEEMKA - KLUB

HomeHome  PortalPortal  KontaktKontakt  RegulaminRegulamin  Mapa GoogleMapa Google  AssistanceAssistance
KlubowiczeKlubowicze  FAQFAQ  SzukajSzukaj  U¿ytkownicyU¿ytkownicy  GrupyGrupy  
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Nastêpny temat
Rzucam palenie !!!
Autor Wiadomo¶æ
Domel 



Pomóg³: 1 raz
Do³±czy³: 19 Sie 2004
Sk±d: Manchester
Wys³any: 2006-09-19, 10:00   Rzucam palenie !!!

Mam dość, chce z tym skończyć...
Dzisiaj spaliłem 2 ostatnie papierochy.... i od 2 godzin juz nie zapaliłem... Chociaz zaczynam czuc się dziwnie...
Mam nadzieje ze uda mi sie rzucić to G***
3majcie za mnie kciuki...
Na razie jestem przy pierwszym punkcie...

Po 20 minutach
Tętno obniża się oraz ciśnienie tętnicze krwi powraca do normy.

Po 8 godzinach
Poziom tlenu we krwi wzrośnie, a tlenek węgla znika.

Po 24 godzinach
Ryzyko ostrego zawału mięśnia sercowego znacznie się zmniejsza.

Po 48 godzinach
Zmysły smaku i węchu zaczynają działać normalnie.

Po 2 - 12 tygodniach
Układ krążenia ulega wzmocnieniu, polepsza się kondycja fizyczna.

Po 1 - 9 miesiącach
Wydolność układu oddechowego poprawia się, ustępuje kaszel, duszności, zmęczenie.

Po roku
Ryzyko zachorowania na chorobę niedokrwienną mięśnia sercowego zmniejsza się o połowę.

Po 5 latach
Ryzyko zachorowania na raka płuca, jamy ustnej i krtani, przełyku zmniejsza się o połowę; obniża się ryzyko wystąpienia udaru mózgu.

Po 10 latach
Ryzyko zachorowania na chorobę niedokrwienną serca będzie podobne, jak u osoby która nigdy nie paliła.

Po 15 latach
Ryzyko zachorowania na raka płuca będzie podobne, jak u osoby która nigdy nie paliła.


Pozdro
_________________
 
 
 
korzuch 


Pomóg³: 2 razy
Do³±czy³: 29 Mar 2004
Sk±d: z stąd
Wys³any: 2006-09-19, 10:28   

yo!
trzymam kciuki za to!! :mrgreen:
aloha :mrgreen:
 
 
 
emaloo 



Do³±czy³: 28 Maj 2006
Sk±d: Poznań
Wys³any: 2006-09-19, 11:54   

gud lak! :mrgreen:
mnie udało się rzucić.....





..... na miesiąc :?
pozdr.
 
 
 
Domel 



Pomóg³: 1 raz
Do³±czy³: 19 Sie 2004
Sk±d: Manchester
Wys³any: 2006-09-19, 12:11   

4 godziny bez fajki.... w pracy.... jest coraz gorzej... ale nie ma *** dam rade....
_________________
 
 
 
emaloo 



Do³±czy³: 28 Maj 2006
Sk±d: Poznań
Wys³any: 2006-09-19, 12:24   

Po 4 godzinach kryzys - jest ciężko :wink:
 
 
 
Adi 
urzędas



Pomóg³: 14 razy
Do³±czy³: 30 Sie 2005
Sk±d: Hindenburg OS
Wys³any: 2006-09-19, 12:52   

dasz rade! trzymam za Ciebie ,mi się udało bez większych problemów
może zamiast palić zjedz coś :wink:
 
 
 
emaloo 



Do³±czy³: 28 Maj 2006
Sk±d: Poznań
Wys³any: 2006-09-19, 13:46   

Adi napisa³/a:
dasz rade! trzymam za Ciebie ,mi się udało bez większych problemów
może zamiast palić zjedz coś :wink:


Długo już nie palisz, ile przytyłeś? :twisted:
pozdr.
 
 
 
Domel 



Pomóg³: 1 raz
Do³±czy³: 19 Sie 2004
Sk±d: Manchester
Wys³any: 2006-09-19, 13:52   

zjadłem juz wszystko co mialem pod ręką... nawet specjalnie zabralem dzisiaj wieksze sniadanie...
Nie chce za bardzo przytyc... i tak juz waze 90 kg
_________________
 
 
 
duchPW
[Usuniêty]

Wys³any: 2006-09-19, 13:58   

Kiedyś jak Rafał rzucał palenie, to zażywał jakieś piguły - bardzo szkodliwe (skutki uboczne widać do dziś - najbardziej podczas rozmowy :lol: )... ale chyba mniej szkodliwe niż fajki - do dziś nie pali - niech Ci napisze co to był za specyfik

organizm będzie się domagał nikotyny, więc moze warto wspomóc silną wolę jakims specyfikiem i go trochę oszukać - trzymam kciuki - mi się nie udało - wszystko przez piwo :wink:
 
 
Adi 
urzędas



Pomóg³: 14 razy
Do³±czy³: 30 Sie 2005
Sk±d: Hindenburg OS
Wys³any: 2006-09-19, 14:22   

emaloo napisa³/a:
Adi napisa³/a:
dasz rade! trzymam za Ciebie ,mi się udało bez większych problemów
może zamiast palić zjedz coś :wink:


Długo już nie palisz, ile przytyłeś? :twisted:
pozdr.


Nie pale już 4 lata :) i nie przytyłem ani grama :D rzuciłem z dnia na dzień może to dziwne ale miałem dosyć konkretną motywację i się udało. Wtedy jednego dnia rzuciłem wszystkie używki. I tak juz mija czwarty rok, czasem mam jeszcze ochote sobie zapalić.
pozdro
 
 
 
Rafał 



Pomóg³: 5 razy
Do³±czy³: 23 Lip 2004
Sk±d: bardzo mobilnie
Wys³any: 2006-09-19, 14:49   

specyfik to zyban
wydaje sie (najczesciej) z przepisu lekarza

zyban nie zawiera nikotyny i dziala bezposrednio na muzg
opakowanie starczajace na 3 tygodnie kuracji kosztuje 200 zł

ni pale juz 22 miesiace

3 piersze dni sa straszne,potem kryzys przychodzi po 3 tygodniach i po 3 miesiacach

trzymam kciuki !
_________________
POL-ROW.PL
 
 
 
Domel 



Pomóg³: 1 raz
Do³±czy³: 19 Sie 2004
Sk±d: Manchester
Wys³any: 2006-09-19, 14:53   

To też daje do myślenia:

1.Nie ma palacza, który nie może rzucić palenia.

2.Przy paleniu trzyma nas strach - strach, że życie bez papierosa nie będzie nic warte, że ciągle będzie nam czegoś brakowało. Nic bardziej błędnego.

3.Kto twierdzi,że palenie sprawia mu przyjemność powinien zadać sobie pytanie dlaczego inne rzeczy w życiu, o wiele przyjemniejsze tak nie uzależniają.

4.Prawda jest taka, że palenie absolutnie niczego nie daje.

5.Cóż to za hobby, z którego chętnie byśmy zrezygnowali, a za którym tęsknimy, gdy go nie praktykujemy?

6.Wiele rzeczy w życiu sprawia nam przyjemność, a nie lamentujemy, gdy ich zabraknie.

7.Każde zaciągnięcie się wprowadza przez płuca do mózgu małą dawkę nikotyny, która uzależnia szybciej niż heroina.

8.Gdy palacz gasi papierosa, zawartość nikotyny w organiźmie zaczyna się zmniejszać i zaczynają się objawy odwyku.

9.Przy odwyku nikotynowym nie występuje żaden fizyczny ból. Jest to raczej uczucie pustki, braku czegoś, dlatego wielu palaczy nie wie, co zrobić z rękoma.

10.Prawda jest taka, że się uzależniliśmy, nikotynowa bestia zadomowiła się w naszym ciele, a my musimy ją żywić. Nikt poza nami nas nie zmusza.

11.Palacz, paląc papierosa, oczekuje powrotu do poczucia spokoju, pewności i wiary w siebie, którego doświadczał zanim popadł w uzależnienie.

12.Zanim popadniemy w nałóg naszemu ciału niczego nie brakuje.

13.Poczucie dyskomfortu pojawia się, gdy nie palimy. Po zapaleniu papierosa odczuwamy ulgę - to powoduje złudne wrażenie, że palenie sprawia przyjemność, pomaga się odprężyć. W ten sposób następuje uzależnienie.

14.Od dzieciństwa nasza podświadomość jest bombardowana sugestywnymi informacjami, że papieros odpręża, dodaje odwagi i pewności siebie, że papierosy są najważniejsze w życiu. Uważacie,ż e przesadzam? A co jest ostatnim życzeniem skazańca w scenie filmowej? Naturalnie, że papieros.

15.Straszną pomyłką palacza jest wiara, że palenie zmniejsza stres - dlatego papieros zwykle bywa kojarzony z osobą pewną siebie, odpowiedzialną i odporną na stres, podziwianą i stawianą za wzór.

16.Najgorszym efektem palenia nie jest ubytek na zdrowiu, czy pieniędzy, ale upośledzenie psychiki - sam palacz za wszelką cenę szuka przekonywającego tłumaczenia,eby móc dalej palić.

17.Tak naprawdę jedyne co nas wpędza w uzależnienie, to przykład innych. Boimy się, że coś nas omija. Widok palacza za każdym razem utrwala w nas przekonanie, że coś w tym musi być. Gdyby było inaczej, to przecież by nie palił. Kiedy w sytuacjach towarzyskich odzwyczajający się od palenia widzi palącego, ma wówczas poczucie, że coś stracił. Żeby poczuć się pewniej, pozwala sobie na jednego papierosa i zanim się spostrzeże - znów jest uzależniony. Tak właśnie działa pranie mózgu.

18.Kiedy uzależniony od nikotyny chwilowo nie pali, to czegoś mu brak. Jeśli coś interesującego zajmuje jego myśli, jest w stanie wytrzymać dłuższy czas bez papierosa, nie odczuwając przy tym objawów odwyku. A kiedy się nudzi,nic nie odwraca jego uwagi od stresu odwykowego - musi karmić bestię.

19.Rzucający palenie, przypisuje rzucaniu wszystkie swoje niepowodzenia. Kiedy staje przed naprawdę trudnym problemem, nie stara się go po prostu rozwiązać, ale rozmyśla: "ach,gdybym mógł zapalić, to wszystko poszło by jak z płatka." Kto wierzy, że palenie rzeczywiście sprzyja koncentracji, temu z pewnością nie uda się skupić, bo nie pozwolą mu na to myśli o paleniu. Te myśli, a nie fizyczny brak, mają niszczącą siłę. Pamiętaj, że tylko palacza dotykając objawy odwyku, niepalących - nie.

20.To nie papieros jest wyjątkowy, ale okazja do jego zapalenia.

21.Papierosy nie wypełniają żadnej pustki, one ją stwarzają.

22.Palacz nie ma żadnej przyjemności z palenia papierosa, boi się tylko jego braku.

23.Papierosy stają się tym cenniejsze, im bardziej próbujemy ograniczyć ich konsumpcję.

24.Palacz, zapalając papierosa i zaciągając się głęboko, gdzieś w środku utwierdza się w przekonaniu, że ma szczęście, że dostał swoją nagrodę, której biedny niepalący jest pozbawiony. Ten biedny niepalący nie potrzebuje żadnej nagrody. Ludzie nie są stworzeni do systematycznego zatruwania się.

25.Przyzwyczajenie się, to dożywotni łańcuch. Każdy papieros wzbudza pożądanie następnego. Kto zacznie, sam sobie podpala lont. Każdy wypalony papieros przybliża chwilę wybuchu. Skąd wiadomo, że przy następnym nie wybuchnie?

26.Papieros to NARKOTYK.

27.Palacz, który pali 5 papierosów dziennie: Jeżeli palenie sprawia taką przyjemność, to czemu jedynie 5? A jeżeli nie jest uzależniony i może przestać, to po co w ogóle pali? Przyzwyczajenie polega na sprawianiu sobie bólu, bo miłe jest odprężenie, kiedy przestaje boleć.

28.Jedyną przyjemnością jaką może dać palenie, to chwila zaspokojenia słabszego fizycznego głodu nikotyny i tej psychicznej męki, kiedy nie możemy się podrapać tam, gdzie nas swędzi.

29.Ogół ocenia palenia jako przykre przyzwyczajenie, szkodliwe dla zdrowia. To jest narkotyczne uzależnienie i zabójcza choroba. Morderca numer jeden.

30.Palacze uważają, że rzucanie palenia jest bardzo trudne. A właśnie w razie trudności potrzebny jest mały pomocnik - papieros. Uwalniając się od niego, podwajamy trudność.

31.Im bardziej palacz się użala, tym bardziej chce mu się palić.

32.Wiele starań kosztowało palacza przyzwyczajenie się do palenia śmierdzącego i trującego papierosa.

33.W rzucaniu palenia, użalanie się nad sobą i brak zdecydowania przysparzają trudności.

34.Patrzcie na bestię nikotynową, jak na rodzaj tasiemca. Musicie go wygłodzić przez 3 tygodnie, a on wszystkimi sztuczkami będzie was nakłaniał do palenia, żeby przeżyć. Za każdym razem, kiedy nie dacie się skusić, dobijacie bestię nowym ciosem.

35.Gdyby chodziło o przyjemność, to nikt nigdy nie zapaliłby więcej niż jednego papierosa.

36.Palenie to choroba. Czy potrzebujecie zastępstwa, kiedy zwalczyliście grypę?

37.Cóż strasznego może was spotkać, jeśli nigdy więcej nie zapalicie papierosa? NIC! Absolutnie NIC!

żródło: www.rzuc-palenie.prv.pl
_________________
 
 
 
sybir 
wiatr z dupy



Pomóg³: 5 razy
Do³±czy³: 13 Pa¼ 2004
Sk±d: ze wsi
Wys³any: 2006-09-19, 15:26   

Ja nie palę już ponad rok, a zmotywował mnie Rafał.
Bez żadnych tabletek itp.
Sposób: musisz wszystkim rozpowiedzieć że nie palisz. A potem
jak zapalisz tzn. że jesteś cienki. :)
U mnie podziałało (oprócz kilku fajek na boku :D )
sie ma
 
 
Bajka 


Pomog³a: 4 razy
Do³±czy³a: 22 Cze 2005
Sk±d: Otwock
Wys³any: 2006-09-19, 15:32   

a ja nie palę 22 lata (prócz właśnie tych kilku na boku :wink: )
życzę ci powodzenia w rzucaniu nałogu :)
 
 
Melis 



Pomóg³: 3 razy
Do³±czy³: 04 Lut 2005
Sk±d: Ostrowite
Wys³any: 2006-09-19, 15:43   

heh ja też jestem na etapie rzucania.
Rzucam bo naprawde mam dosyć tego ścierwa... kompletny idiotyzm.

Ostatniego zapaliłem o 3-4 rano w sobote.
Pożegnanie nałogu było naprawde bardzo uroczyste :lol: dlatego pierwszy dzień był najłatwiejszy bo byłem taki przetruty i przybity że chyba bym się... jakbym zapalił fajkę.
Niedziela też w miare spoko jednak pod wieczór już czegoś brakowało. W Poniedziałek już było ciężko, tym bardziej że pó paczki leży w szufladzie. Wtorek i jest jak narazie spoko, może z racji tego żę ciągle mam robotę i nie mam czasu myslec o nałogu.

Ja też rozpowiedziałem ze nie pale jednak wywołało to uy wszystkich raczej irtujący uśmieszek :? zamiast aprobaty.

Zycze Ci powodzenia bo jesli pracujesz w jakims zakładzie w którym wszyscy lub wiekszość pali to już w ogóle jest ciężko.

Pozdro
 
 
 
CyRyL 



Pomóg³: 4 razy
Do³±czy³: 22 Pa¼ 2005
Sk±d: Kutno
Wys³any: 2006-09-19, 16:28   

przede wszystkim zeby rzucic trzeba tego naprawde chciec tak uważam
palilem to dziadostwo od 7 kl podst <przez ponad 6 lat> i na poczatku wakacji roku 2005 rzuciłem :mrgreen:
kuuurde jaka ulga w aucie oczywiscie zakaz palenia a z tym ciaglym jedzeniem to to minie
tak mialem przez jakies moze 2 miesiace

powiem jeszcze raz jak chcesz naprawde rzucic to to zrobisz ....... wierze w Ciebie :!:

powodzenia 8)
 
 
 
Tomek3er 



Pomóg³: 1 raz
Do³±czy³: 06 Sty 2006
Sk±d: Królewski Kraków
Wys³any: 2006-09-19, 16:30   

Powodzenia . . .
_________________
"Diabeł tkwi w szczegółach" :)
 
 
 
LoveJoy 



Do³±czy³: 03 Sie 2005
Sk±d: Varshava
Wys³any: 2006-09-19, 16:55   

Rafał napisa³/a:
specyfik to zyban
wydaje sie (najczesciej) z przepisu lekarza

zyban nie zawiera nikotyny i dziala bezposrednio na muzg
opakowanie starczajace na 3 tygodnie kuracji kosztuje 200 zł


Siema,

IMO zyban jest gówno wart... Opierniczyłem trzy paczki tego (skąd wytrzasnąłeś cenę 200 :?: - ja płaciłem 430 :!: ) i nic - dalej palę... No może nie nic - w trakcie brania tego gówna przytyłem ze 102 do 111!!! Próbowałem na silną wolę, ale widać jej nie mam, bo dalej palę...
Trzymaj się Ziom :!: :!: :!: Życzę wytrwałości

Pozdro
LJ
_________________
e34 2,5Vanos

Sprzedam kilka pozostałości pomojej e30 - bliższe info - GIEŁDA
 
 
Bajka 


Pomog³a: 4 razy
Do³±czy³a: 22 Cze 2005
Sk±d: Otwock
Wys³any: 2006-09-19, 17:46   

LoveJoy napisa³/a:

IMO zyban jest gówno wart... Opierniczyłem trzy paczki tego (skąd wytrzasnąłeś cenę 200 :?: - ja płaciłem 430 :!: ) i nic - dalej palę... No może nie nic - w trakcie brania tego gówna przytyłem ze 102 do 111!!!


a ja znam przynajmniej 4 osoby, któym zyban pomógł, a ty natomiast jesteś drugą, której nie pomógł, z tych których znam rzecz jasna :)
a jednej po zybanie przytyło się 10 kilo i do tego nabawiła się brzuszka :wink: :mrgreen:
a cena 200 pln to tak trochę po znajomości :D
 
 
henry 


Pomóg³: 6 razy
Do³±czy³: 20 Kwi 2004
Sk±d: Kielce
Wys³any: 2006-09-19, 20:52   fajki

.....Witam !! Jest jestem juz "nieco zaawansowany" w pozbywaniu sie tego "zgubnego" nałogu........Po "ilus" tam latach palenia ( celowo nie pisze po ilu by nie wystraszac młodzieży,) jest ciężko . Ale podziwiam wszystkich którym to sie udalo ( i z siebie tez póki co jestem dumny).............
A pewien mój kolega mawiał:..........
........Kto nie pije , a pił , ten będzie pił.....................
........Kto nie pali , a palił , ten będzie palił................
ale....Kto nie robi figo-fago , a robił figo-fago , to juz bedzie robil figo-fago................

życze wytrwałości w rzucaniu nałogu ------- henry
_________________
HENIEK
Klubowicz
BMW E30 325i (szpera 3,25) z s50b32 - made by MGarage &(suspension) Lukas Performance !! !
Ale będzie jeszcze coś.......!!!
 
 
Piotrek 
LudwikIIISpryskiwacz


Pomóg³: 1 raz
Do³±czy³: 17 Kwi 2005
Sk±d: /K/R/A/K/O/W/
Wys³any: 2006-09-19, 21:05   

nie bądz głupi , nie rzucaj :mrgreen:
 
 
ubott 
niezatapialny



Pomóg³: 7 razy
Do³±czy³: 24 Lip 2006
Sk±d: warszawa
Wys³any: 2006-09-19, 21:15   

witam. byl czas ze "popalalem sobie troszke", ale postanowilem zerwac z tym nalogiem...
i udalo, sie nie pale juz dlugo...
bardzo dlugo

pomysl sobie o ile bielsze bedziesz mial firanki i sciany w domu, no i czystsza tapicerke w autku (jesli w nim palisz?).

trzymam kciuki. :D :D
_________________
KLUBOWICZ - KATOWNIK
sprzedaz czesci nowych i uzywanych do e30 e 32 e34 e36 e23
swapy
mechanika bmw

www.ubottgarage.pl
tel 502928155
 
 
 
Mauser 



Pomóg³: 5 razy
Do³±czy³: 04 Maj 2006
Sk±d: Mysłowice
Wys³any: 2006-09-19, 22:09   

Po przeczytaniu tego tematu... ehh...szkoda gadać... idę na fajkę... rzucę jak zamontuję silnik jahahahahahaha :lol: :lol: :lol:

A potem będę rzucał po tym jak spalę dwie paczki na jakiejś bibie, bo będzie mi niedobrze, a potem... pewnie będzie jakiś dziwny pretekst, termin, czy zdarzenie po którym będę chciał rzucić fajurki...

Tak już od kilku latek... :lol: :lol: :lol: po "tym i tym" rzucę fajki... ehhh... jaki ja silny jestem :) :) :)

Powodzonka!!
 
 
 
Jacek E30 
em pała E30



Pomóg³: 2 razy
Do³±czy³: 19 Lis 2004
Sk±d: P O Z N A Ń
Wys³any: 2006-09-19, 22:37   

Rzadko komu się udaje :wink:
_________________
Germany Style - tuning BMW czyli ciemno, nisko, szeroko, wystająco, zaskakująco i ze smaczkiem!!!
Ostatnio zmieniony przez Jacek E30 2006-09-20, 09:53, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz  
 
 
 
Bajka 


Pomog³a: 4 razy
Do³±czy³a: 22 Cze 2005
Sk±d: Otwock
Wys³any: 2006-09-19, 22:40   

Jacek E30 napisa³/a:
Żadko komu się udaje :wink:


Przez "ż" to pewnie faktycznie mało komu :wink: Piszemy rzadko :D
 
 
Wy¶wietl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów
Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach
Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów
Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów
Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Statystyki - Reklama - Test po³±czenia - Wspó³praca - Statut Klubu
Beemka Klub, Internetowy Portal Pasjonatów BMW
Copyright © 2004-2008
Stowarzyszenie Beemka Klub
Kontakt:
zarzad@beemka-klub.pl
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytañ do SQL: 13