Witam! jakieś 700km temu wymieniłem kompletne sprzęgło.Przed wymianą jadąc np.bez gazu na jakimkolwiek biegu szarpało i stukało.Przy ściąganiu skrzyni okazało sie że też poduszki pod skrzynią do wymiany.Wymieniłem obie i odrazu pod silnikiem.Przez 500km było ok.Ale teraz znów szarpie luzów w napędzie nie ma. Gdy silnik chodzi na luzie wciskając sprzęgło słychać delikatne stuki.Przy zakładaniu łozyka w to jego "trzymanie"Łozysko wypadało (nigdzie sie nie zaczepiało)Więc dogiełem tą"łapke" Czy te szarpanie może powodować łożysko oporowe? Poduszki są ok.Dodam że cofając jest to jeszcze bardziej odczuwalne. Aha szarpie tylko wtedy jak sie jedzie na tzw pół sprzęgle (jak sie je puszcza)