witam, przy odpaleniu rano (tylko rano) po nocy autko zapala dobrze ale obroty skacza mu od 2000 do 700 przez niecala minutke potem jak sie lekko podgrzeje jest ok i trzyma obroty nie gasnie, jakies sugestie?
mialem dokladnie ten sam problem ostatnio, sugerowali, albo silnik krokowy, albo lewe powietrze , no i okazalo sie ... peknieta lekko gumowa rura laczaca przeplywomierz z przepustnica. Nie bylo tego widac normalnie, ale po zdjeciu i zgieciu ukazalo sie pekniecie na tej harmonii. Po wymianie na dobra zniknal klopot i chodzi normalnie
Anonymous Go¶æ
Wys³any: 2004-09-08, 23:36
hehh dzisiaj mi sie to przytrafilo 1 raz . Nie wiedzialem co to , bo gasl trzeba bylo podtrzymywac na gazie ale pojechalem na stacje benzynowa i zlokalizowalem ze spadl ten gumowy przewod. Od razu sie ucieszylem ze nic sie nie popsulo.
slav [Usuniêty]
Wys³any: 2004-09-09, 23:24
sorki panowie ale czy wyjasni mi to ktos dlaczego dzieje sie tak tylko na zimnym silniku bo przeciez jakby mial lapac lewe powietrze to lapal by caly czas i obroty skakaly by caly czas a nie tylko przez niecala minute od odpalenia, moze cos z czujnikami temperatury?
Pomóg³: 2 razy Do³±czy³: 17 Kwi 2004 Sk±d: Wawa-Grochów
Wys³any: 2004-09-10, 18:32
Scigany napisa³/a:
mialem dokladnie ten sam problem ostatnio, sugerowali, albo silnik krokowy, albo lewe powietrze , no i okazalo sie ... peknieta lekko gumowa rura laczaca przeplywomierz z przepustnica. Nie bylo tego widac normalnie, ale po zdjeciu i zgieciu ukazalo sie pekniecie na tej harmonii. Po wymianie na dobra zniknal klopot i chodzi normalnie
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach