Ja do swojego M50 leje pol syntetyk pol mineralny gdyz nie bylem pewien co bylo lane wczesniej. Jesli wiesz ze byl syntetyk to lej syntetyk to juz wtedy kolejni uzytkownicy doradza ci dobrze.Jesli chodzi o pol syntetyk to ja leje drugi sezon SHELL HELIX PLUS 10 W 40.Jak wiesz to troszke do tych silników wchodzi u mnie do M50b25 chyba w oznaczeniu sie nie pomylilem chodzi o 2,5 pojemnosc silnika wchodzi 6,5 litra.Dobre bylo jak goscie nalali 4 litry i juz przy takiej ilosci zazwyczaj juz jest stan na maxa w wiekszosci silników a u mnie bylo sucho.Odrazu rzucili sie pod spud auta czy przypadkiem nie zapomnieli zakrecic korka spustowego ale odziwo byl dokrecony.No i za moment okazalo sie ze jeszcze 2,5 litra weszlo.Pozdrawiam.
[ Dodano: 2006-12-11, 10:49 ]
Koszt oleju z wymiana na stacji Shella tj 150 zl.
Co do oleju to kieruj się zasadą że silnik nie jest nowy i już na jakimś gatunku oleju pracował (minelany, semistntetyk lub syntetyk), jeżeli 150 tyż km zrobił ma mineralnym to nie polecam zalewać go nowoczesnym syntetykiem z pakietami uszlechatniejącymi zawierającymi środki myjące mające za zadanie utrzymanie silnika w czystości. Użycie takie oleju spowoduje w szybkim czsie rozszczelnienie silnika poprzez wymycie nagarów i wycieki praktycznie spod każdej uszczelki. Jeżeli kupiłeś samochód w którym od lat stosowany jest syntetyk to bez obaw możesz taki zastosować - często na silniku lub filtrze powietrza są naklejki jaki olej był stosowany stąd można to wywnioskować.
Ja kupiłem moje BMW z przebiegiem 140 000 km i tam na filtrze znalazłem naklejki że od ok 100 000 był zalewany syntetykiem (wcześniej nie wiem) wycieków nie miał nigdzie więc zalewam go od tej pory syntetykiem 5W40 SI i SH LOTOS i GLIMAR. Zyużycie oleju to ok 0.5 dm3 na 15 000 km bo co tyle robię wymiany (raz 18 000 gdyż wypadła mi nagle trasa do francji). Silnik zrobił 100 000 na gazie i nikt go z obrotami nie oszczędzał a zużycie oleju nigdy nie było wyższe niż 0.5 dm3/15 000 km. Pracowałem wcześniej w dziale technologicznym w jednej z południowych rafinerii i zawsze po wymianie robiłem sobie analizę parametrów oleju przepracowanego aby sprawdzić jego jakość i możliwość wydłużenia pracy - 15 000 olej syntetyczny 5W40 wytrzymywał bez problemu utrzymując fabryczne parametry.
Jak powstały silniki M50 to zalecono do nich chyba 15W40 i dzisiaj również produkuje się takie oleje mineralne, a niektóre z nich mają bazy o podobnych własnościach jak bazy olejów syntetycznych (są to tak zwane bazy III generacji). I jeżeli czyjś silnik zrobił na oleju 15W40 250 000 km to taki olej dalej polecam mu stosować.
Co do olejów syntetycznych to jak zalejesz go np. 0W30 możesz zanotować zwiększone zużycie oleju wynikające z mniejszej jego lepkośći - nie polecam 0W30 do M50.
Wszystko zależy od tego jak jest eksploatowany silnik.Jeśli auto jeździ na codzień do pracy,stoi w korkach latem i zimą i nie jeździsz na odcięciu to zgadzam się z przedmówcami.A jeśli Twoje M50 to sezonowa zabawka do wyścigów to napisz do mnie na PW to Ci doradzę jaki olej itd.bo to dłuższy temat.
yo!
półsyntetyk mobil 1 a zakupy robie w autocomie jak cos to dam ci numero GyGy do zioma na alledrogo sporo podróbke i sam sie juz zkaręciłem
aloha
PS 6,5 literka do 2,5 wiec 2 x banka po 4 liters
Mobila w tej chwili rozlewają już w polsce także można zaobserwować znaczne pogorszenie jakości. Jeździłem na nim 40tyś ale teraz to już lipa. Wlałem Castrola Magneteca i odrazu ciszej silnik pracował nawet po przejechanej trasie nic się nie zmieniało a w przypadku mobila po trasie było słychać po silniku,że olej nie trzyma już lepkości.
Polecam Castrola a jaki to już zależy od tego jaki był wcześniej.
Ja gdzieś słyszałem,że do m50 nie można wlać za gęstego oleju bo ma wąskie kanaliki w głowicy ale nie wiem jak to jest naprawde bo nigdy nie miałem m50.
jak zalałem własne tego castrola do poprzedniej 525 24v to zaczeły mi regulatory klepac zalałem mobila 10w40 i reką odioł jeden i drugi kupowałem w IC i bynajmiej ja sie zraziłem do castrola
_________________ BYŁO 525 M-technic / AC Schnitzer Bilstein B8
JEST 525 TDS Kinderwagen
jak zalałem własne tego castrola do poprzedniej 525 24v to zaczeły mi regulatory klepac zalałem mobila 10w40 i reką odioł jeden i drugi kupowałem w IC i bynajmiej ja sie zraziłem do castrola
nie wiem ja na tym castrolu zadnych klopotow nie mialem... teraz mam liquid moly z siarczkiem molibdenu i jest tez dobrze... a co do mobila to chyba jeden z gorszych olei... w smarciku jak zalalem to na 300-400km trzeb bylo dolewac okolo szklanki 250ml... nie nadaje sie do wysilonych silnikow a do turbo to juz wogle... po 3 czy 4 tys km zmienilem tego mobila 1 (10w40) na TEDEXa (10w40 bo akurat wygralem banke tego oleju a szkoda mi bylo kupowac druga zeby miec do beemki wiec stwierdzilem ze smarcik wylata na nim kilka tys i zmienie) i o dziwo pobor oleju znacznie sie zmniejszyl ( wrecz drastycznie) a olej nie byl juz czarny i gesty jak smola... nie wiem czy te rozbiezne kwestie zwiazane z olejami to sprawa rozlewania ich w polszy bo chyba inaczej tego nie da sie tlumaczyc... a liquid moly nie jest w kraju rozlewana!!! a tak OT to jaki znacie najlepszy olej do silnikow turbo benzynka(10w40)?
Też lałbym Castrola RS 10W 60 do takiego "motora" PZDR - henry
_________________ HENIEK
Klubowicz
BMW E30 325i (szpera 3,25) z s50b32 - made by MGarage &(suspension) Lukas Performance !
Ale będzie jeszcze coś.......!!!
MARTINEZ [Usunity]
Wysany: 2006-12-14, 09:23
mam juz olej
LIQUI MOLY LEICHTLAUF 10W-40 HD
zaleje posmigam i dam znac
kupowałem z beczki 16zł litr.
miejscówka zaufana wiec mysle ze olej jest ok
autem smigam dosc spokojnie i ma przelatane ponad 200tys wiec mysle ze bedzie akurat
dzieki i pozdrawiam
Jeśli silnik był poddawany modyfikacjom podnoszącym moc, polecam Motul. Zdecydowanie najlepiej zachowuje parametry smarowania w wysokich temperaturach, obecnie chyba niekwestionowany lider w tym temacie.
Ja leję Motul :Specyfic BMW Longlife 04 5W - 40 i jest super. Kosztuje niestety więcej od tych najczęściej stosowanych : z dobrym rabatem kupuję go za 300 zł ( 6 litrów )
Co ważne, w przeciwieństwie do Mobli1, Castrola i innych , nie jest rozlewany w Polsce. Na dzień dzisiejszy produkują go tylko we Francji.
Olej jaki powinieneś zastosować to tylko i wyłąćznie syntetyk. Nawet jeśli miałeś olej minearany. Oleje mineralne są zbyt gęste w niskich temperaturach i nie wytrzymuje w niech film olejowy w wysokich. Ktoś powie, że syntetyk rozpuści szlam i pozatyka kanały olejowe w silniku. I to jest nieprawda. Własności myjące nie należą do olejów syntetyczny od początku. Detergenty myjące są dodawane do oleju jako dodtaki. I to od firmy zależy ile dany olej ich posiada. Zalejej pełnym syntetykiem i skróć okres wymiany o 1/3 i taką operację należy przeprowadzić przez kilka wymian.
Silnik, który był zaszlamiony na syntetyku odzyska swoją poprzednią moc. Cząstki, które wypłuka olej syntetyczny utrzymywane są w zawiesinie oleju w misce olejowe. Oprócz tego jest jeszcze filtr oleju. Ja osobiście na Twoim miejscu przepłukałbym silnik (robi sie tak tuż przed wymianą) spuszczasz cały syf i zalewasz full syntetykiem. Silnik na pewno się nie rozszczelnie. Jazda na półsyntetyku a zwłaszcza na mineralnym do strzał do własnej bramki odłożony w czasie.
Kiedyś jeździłem Ticiem. Przebieg 165 000 teraz jeżdzą rodzice. Zawsze full syntetyk Mobil. Ostatnio regulowałem ojcu luz zaworów. Żadnego nalotu. Silnik nie bierze oleju. I to podobno jest koreański złom.
Lej syntetyka. Jedyny problem jest zawsze w tym, że ludzie z niewiedzy zadszlamiają silnik półsyntetykiem lub minerałem.
A półsyntetyk z z syntetykiem ma mało wspólnego. Bo to olej mineralny z dodatkami poprawiającymi lepkość.
Pozdrawiam
mialem mineralnego castrola i szlamu nie bylo wiec jak to mam rozumiec pewnie ktos wzial i zabrał
wniosek jest tylko jeden.jak olej jest taki jak zakładał producent to na pewno nie zaszkodzi silnikowi .
mialem malucha i lałem najtanszego lotosa z pewnego zrodła.inni koledzy lali drozsze oleje ,mineralne,syntetyczne i sie podniecali ze to ze tamto .zaden olej nie uratowal silnika przed zuzyciem .wszystkim panewki siadały po mniej wiecej takim samym przebiegu tylko ze ja za pieniadze zaoszczedzone na oleju mialem panewni za darmo a oni nie
_________________ Jak Ci powiedzą ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka
Panowie może i mi coś doradzicie.
Mój silnik od okolo 30tyś km jeździ na mineralnym oleju quaker state 15w40.
Wcześniej jeździł w niemczech nie wiadomo na czym.
Wiem,że mineralny olej to nie najlepszy pomysł i mam zamiar zmienić na półsyntetyk.
Najlepiej castrol magnatec 10w40 czy to dobry pomysł czy odpuścić i lać to co było?