:spoko: Z mojej strony mogę życzyć tylko powodzenia Gdybyś kiedyś wybierał się na Tor Poznań daj jakieś info...
Pozdrawiam!
A dziękuję, na pewno się przyda
7-go kwietnia mam zamiar przyjechać do Poznania na trening i następnie 21-go kwietnia trening i kwalifikacje, jeśli się zakwalifikuję to następnego dnia startuję w zawodach.
pozdro
o==00=oo
Właśnie coś mi ten 7 nie pasował, tymbardziej że w zeszły wtorek były kwalifikacje
Na zawodach na bank się zjawie z pomponami
pozdr.
Pomógł: 8 razy Dołączył: 01 Kwi 2004 Skąd: Szczecinek
Wysłany: 2007-04-07, 00:37
emaloo napisał/a:
Sosen napisał/a:
emaloo napisał/a:
:spoko: Z mojej strony mogę życzyć tylko powodzenia Gdybyś kiedyś wybierał się na Tor Poznań daj jakieś info...
Pozdrawiam!
A dziękuję, na pewno się przyda
7-go kwietnia mam zamiar przyjechać do Poznania na trening i następnie 21-go kwietnia trening i kwalifikacje, jeśli się zakwalifikuję to następnego dnia startuję w zawodach.
pozdro
o==00=oo
Właśnie coś mi ten 7 nie pasował, tymbardziej że w zeszły wtorek były kwalifikacje
Na zawodach na bank się zjawie z pomponami
pozdr.
teraz 3-go kwietnia odbył się trening, kwalifikacje i zawody będą 22-go kwietnia.
_________________ Liczba dachowań - 2
Liczba zniszczonych opon - 464
Łukasz
Pomógł: 2 razy Dołączył: 16 Wrz 2004 Skąd: Pruszków
Wysłany: 2007-04-18, 11:18
Sosen, pytam z ciekawosci, sprawdzales maksa swojej? Bo Ja wracalem z wypadu i na autostradzie postanowilem sobie sprawdzic kawalem i.... sie zszokowalem bo zamknela szafe i poszla dalej ok 1.5 cm poza 240 i jeszcze chciala tylko.... moja dziewczyna sie obudzila i zaczela krzyczec
Pomógł: 8 razy Dołączył: 01 Kwi 2004 Skąd: Szczecinek
Wysłany: 2007-04-18, 20:45
Pablo napisał/a:
Sosen, pytam z ciekawosci, sprawdzales maksa swojej? Bo Ja wracalem z wypadu i na autostradzie postanowilem sobie sprawdzic kawalem i.... sie zszokowalem bo zamknela szafe i poszla dalej ok 1.5 cm poza 240 i jeszcze chciala tylko.... moja dziewczyna sie obudzila i zaczela krzyczec
jaki masz dyfer?
ja na 3.45 cisnąłem 240, ale to było na lotnisku ok. 2km także nie było konkretnego rozbiegu. Na 4.10 przy 220 kończy się skrzynia a dojście do tej prędkości jest dosyć sprawne.
_________________ Liczba dachowań - 2
Liczba zniszczonych opon - 464
Łukasz
Pomógł: 2 razy Dołączył: 16 Wrz 2004 Skąd: Pruszków
Wysłany: 2007-04-19, 15:38
Tak, ale na hamowni nie masz praktycznie zadnych oporow, wiec spoko zamkniesz szafe, mi chodzi w warunkach drogowych, gdzie masz opory powietrza i toczenia, bo wtedy juz sie robi problem
Pomógł: 19 razy Dołączył: 04 Paź 2006 Skąd: Bytom/Katowice
Wysłany: 2007-05-09, 21:30
Siea xD
Wracajac znad morza wpadlem z rodzinka na lotnisko do Sosena. I tak to sie potoczylo, ze moglem usiasc na miejscu pasazera w bombowych kubłach i troche polatac z Herr Sosenem bokiem. Nieziemskie uczucie! Po prostu cos niesamowitego. Wielkie dzieki Sosen!
Tak mysle, ze musze jeszcze usiasc na miejscu pilota w konkrencjach typowo rajdowych i dopiero wtedy zdecyduje jaki motorsport bede uprawial. Fakt faktem szybka jazda po winklach to nie to samo co piekny drift z przeciazeniami, ale trzeba sprobowac wszystkiego
Fura przygotowana
...i pojechali!
Opony zostaly zutylizowane i sosenowoz bezpiecznie powrocil na "parking"
A oto sprawcy tego calego balaganu
Herr Sosen & Johny Yakuzatti
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach