No i stało się ciężko mi o tym pisać właśnie wróciłem ze szpitala miałem bardzo nieprzyjemny wypadek w którym ucierpiała moja bunia mam kompletnego doła nigdy w życiu takiego nie miałem ciężko mi się jest pozbierać dbałem o nią z całego serca przez jakiegoś frajera co mi wjechał przed maskę podczas wyprzedzania doszło do poważnego wypadku uratowała mi życie swoim kosztem nie wiem jak dojdę do siebie
Rama samochodu jest zniszczona silnik cały dokładki boczne m tech całe jeśli chodzi o środek do fotele i kanapa w porządku jedna felga pęknięta pozostałe lekko ubite dzisiaj zaraz po wyjściu ze szpitala zabrałem się za doprowadzenie wszystkiego do porządku nie jest łatwo no i sporo osób mówiło że jak by to był inny samochód to nie wiadomo czy bym z tego wyszedł cały
Całe szczęście że tobie nic się nie stało. Ciesz się że nie jechałeś jakimś fiatem czy oplem. Beemkę kupi się następną. Nie ma co płakać, w końcu to tylko auto!
Dzięki za miłe słowa autko jest w trakcie rozbiórki szukam nowej paki (wąska lampa) także jeśli ktoś z was wie o takiej w dobrym stanie to piszcie na PW
o kurde niezle
dobrze że wyszedłeś z tego cało, a beemke kupisz drugą
kolega kiedyś E36 jechał w 4 osoby i przy wyprzedzaniu koleś go zepchnął, kolega złapał pobocze, zaczęło go wozić po całej drodze, dupą walnął w jakiś inny jadący samochód, zaczął koziołkować, na koniec wpadł w rów i uderzył w drzewo.
Policja jak przyjechała to się dziwili że żadnemu z nich nic się nie stało, mieli tylko jakieś zadrapania... co beemka to beemka
jeszcze raz Ci współczuje i życzę szczęścia w poszukiwaniu drugiej
pozdr
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach