ja mam.zamówiłem jak zmieniałem tarcze niewentylowane na wentylowane.sa naprawde dobrze zrobione,wszystkie gumki,plastiki i odpowietrzniki nowe.hamuje sie super.
wiesz nawet nie sprawdzałem.wiem tylko ze w jednym zacisku był nówka tłoczek.wszystko ładnie zrobione,nasmarowane,wyczyszczone.do tego tłoczek mozna było recznie przesówac.a hamuje sie rewelacyjnie.nie mam abs'u i jeszcze nie moge sie przyzwyczaic do delikatnego hamowania bo co chwile blokuje koła:)
Tak to ja robie te zaciski w chwili obecnej nie wystawiam na allegro bo nie wyrabiam z produkcją jak by ktoś chciał to trzeba pisac na pw.
Cytat:
a te gumki sa oryginalne z ATE czy jakies podroby typu autofren?
Oryginalny komplet na jeden tłoczek kosztuje 70zł czyli komplet 140, skoro sprzedaje za 160-170 komplet zacisków to raczej nie zakładam ATE pozatym autofren jest dostawcą gumek do 80% nowych zacisków oryginalnych i zamiennikowych
Tak czy tak kilkadziesiąt sztuk poleciało do ludzi i reklamacji nie było jeszcze, konkurencja sprzedaje jedną sztuke niekompletną bez jarzma za więcej niż u mnie kosztują dwa z jarzmami tym bardziej że konkurencyjne Laubery są również produktami regenerowanymi
Co do jakoś hamowania to auta bez abs autentycznie wyskakują z rolek na przeglądach
Tak to ja robie te zaciski w chwili obecnej nie wystawiam na allegro bo nie wyrabiam z produkcją jak by ktoś chciał to trzeba pisac na pw.
Cytat:
a te gumki sa oryginalne z ATE czy jakies podroby typu autofren?
Oryginalny komplet na jeden tłoczek kosztuje 70zł czyli komplet 140, skoro sprzedaje za 160-170 komplet zacisków to raczej nie zakładam ATE pozatym autofren jest dostawcą gumek do 80% nowych zacisków oryginalnych i zamiennikowych
Tak czy tak kilkadziesiąt sztuk poleciało do ludzi i reklamacji nie było jeszcze, konkurencja sprzedaje jedną sztuke niekompletną bez jarzma za więcej niż u mnie kosztują dwa z jarzmami tym bardziej że konkurencyjne Laubery są również produktami regenerowanymi
Co do jakoś hamowania to auta bez abs autentycznie wyskakują z rolek na przeglądach
To ja chyba też u Ciebie kupiłem zaciski, jak przyszły to aż żal było je zakładać do auta bo tak ładnie wyglądały i och i ach hamują jak najbardziej ok
Pomg: 1 raz Doczy: 06 Lut 2006 Skd: Wrocław/Złocieniec
Wysany: 2009-05-14, 17:42
Witam,
zacisków nie kupiłem u kolegi Lorda Lukasz bo już zdążył sprzedać do e36 323i, także musiałem zakupić używane i wysłać mu do regeneracji, z tego co z nim rozmawiałem jak oglądał zaciski, to sam zacisk był w bardzo dobrym stanie przed regeneracją, co w żaden sposób nie umniejsza tego, że zaciski po jego robocie wyglądają ładnie, chodzą lekko, na zregenerowanych zaciskach przejechałem już około 3000km i ciągle ładnie hamuje, jeszcze tylko wymienić tarcze z tyłu i będzie malyna.
Także osobiście polecam regenerację wykonaną przez kolegę Lorda alias Harry-H2
Pozdrawiam
Ogólnie poza wyglądem zewnętrznym zacisków chodzi głównie o doprowadzenie wnętrza zacisku do stanu idealnego bo niestety przeciętny użytkownik samochodu nie ma pojecia nawet o tym że wymiana płynu hamulcowego jest tak samo ważna jak wymiana oleju w silniku. Taki stary płyn powoduje korozje w układzie która niszczy zacisk tak więc zalecam wymiane płynu ham. po zamontowaniu zacisków. Zazwyczaj jak kupuje 20 sztuk do regeneracji to 3-4 są w takim stanie że aż trudno uwierzyć że ktoś to miał na samochodzie....
Ze znajomymi często katujemy hamulce na lokalnych serpentynach i jak narazie jeszcze niekomu kto robił u mnie nie poddały sie hamulce
jesli zacisk jeszcze jest sprawny i hamuje auto to zwykle dajemy tylko nowe gumki ktore kosztuja z 12zeta (autofren), do tego papier scierny wodny i bebechy jak nowe..
ja za niecale 80zl zrobilem caly uklad hamulcowy lacznie z nowym plynem i przyznam, ze auto hamuje duzo lepiej..
dla mnie estetyka nie ma znaczenia i dlatego tak tanio
jesli zacisk jeszcze jest sprawny i hamuje auto to zwykle dajemy tylko nowe gumki ktore kosztuja z 12zeta (autofren), do tego papier scierny wodny i bebechy jak nowe..
Gdzie ty używasz papieru ściernego ? tylko polerka tłoczka i prowadnic + najważniejszy element pasta(smar) do tłoczków + smar do prowadnic i nie taki o zwykły tylko specjalny do hamulców... Piaskuje nie tylko po to żeby wyglądały, najwięcej korozji jest zawsze w miejscu w którym osadza sie osłonke gumową na tłoczek, tylko piaskowanie wydłubie całą rdze, ręcznie to wiesz... dla siebie można zrobić, ale jak bym miał każdy zacisk skrobać to brakło by mi czasu...
Zestaw gumek na jeden zacisk kosztuje od 15zł za typowe zaciski do 40zł za zaciski aluminiowe (e46 i niektóre modele e39)
u mnie w miescie full zestaw autofrena z gumowymi oslonami na prowadnice kosztuje juz duzo wiecej bo ponad 20zl.. a bez tych oslon jest tansze o polowe..
w zwiazku powyzszym nasunela mi sie mysl, otoz te oslonki byly u mnie w dobrym stanie, wymylem je ladnie i mam pytanie- czy prowadnice maja luzno chodzic? bo u mnie zacisk caly sie ruszal (wrecz latal na boki ) dopoki nie wsadzilem klocki, tej klamry zabezpieczajacej i odpowietrzylem.. niby drobiazg ale wole sie upewnic
Ostatnio zmieniony przez southOFheaven 2009-05-17, 20:31, w caoci zmieniany 1 raz
Właśnie zregenerowałem wszystkie zaciski hamulcowe na zestawach Topran oraz smarze silikonowym z PTFE plus malowanie- MEGA MEGA różnica w hamowaniu!!
Teraz auto dosłownie opada na glebę podczas hamowania.
Zaciski obsługuje się ręką a wymiana klocków to pestka wystarczy lekko nacisnąć zacisk żadnych breszek itp.
Ogólnie 5 godzin pracy plus schnięcie farby oraz 75 zeta za reperaturki a efekt miażdżący!!