witam, postaram się krótko i zwięźle...
facet wjechał mi w tyl tak, że skasowałem także przód
ubezpieczyciel Ergo Hestia
Bmw E-30 2,0l. 1989r przerobiony do drift-u
firma wycenia szkodę jako całkowitą i proponuje 1700zł
co dalej z tym fantem można???
_________________ DANTE
Uwaga! Tył "zachodzi" przy skręcie!
Przedni napęd jest dla... innych
odwołać się... najlepiej znaleźć jakąś firmę która zajmuje się wyciąganiem ubezpieczeń...
_________________ “Nie znam stylu jazdy który nie jest ryzykowny. Każdy z nas musi siÄ™ poprawiać. Każdy kierowca ma swój limit, mój limit jest troszkÄ™ dalej niż innych”
Å›.p. Ayrton Senna da Silva
Pomog³a: 8 razy Do³±czy³a: 28 Sie 2006 Sk±d: Warszawa
Wys³any: 2010-03-25, 20:09
Jak masz faktury za modernizacje w samochodzie to możesz pisać odwołanie, ale generalnie możesz dostać pewnie z 500 zł więcej. Pozostaje sprawa cywilna o resztę z gościem który w Ciebie uderzył
Pozostaje sprawa cywilna o resztę z gościem który w Ciebie uderzył
A na jakiej podstawie ze sprawcą szkody, skoro odpowiada za niego zakład ubezpieczeń?
Odwołanie możesz napisać, wskaż, dlaczego wg Ciebie to auto warte jest więcej (bo np. było założone to i to, bo ceny zadbanych egzemplarzy sięgają takich a takich cen, bo miałeś wymienione to i to na nowe). Jeśli nie uwzględnią - tak jak pisze wyżej Koleżanka, zostaje Ci sąd, tylko pozywasz zakład ubezpieczeń, nie sprawcę szkody. Sąd powoła najpewniej swojego biegłego, który dokona szacowania szkody.
Pomog³a: 8 razy Do³±czy³a: 28 Sie 2006 Sk±d: Warszawa
Wys³any: 2010-03-26, 10:16
Kodeks cywilny mówi że zobowiązanym do naprawienia szkody jest sprawca a nie jego zakład ubezpieczeń. Jeżeli zakład ubezpieczeń nie pokryje wszystkich roszczeń poszkodowanego może on dochodzić reszty jedynie na drodze sądowej ze sprawcą
Art. 805. § 1. Przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę.
§ 2. Świadczenie ubezpieczyciela polega w szczególności na zapłacie:
1) przy ubezpieczeniu majątkowym - określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku;
2) przy ubezpieczeniu osobowym - umówionej sumy pieniężnej, renty lub innego świadczenia w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku w życiu osoby ubezpieczonej.
Jeśli szkoda przekraczałaby kwotę gwarantowaną owszem - tego co ponad tę kwotę trzeba by dochodzić od sprawcy.
Ostatnio zmieniony przez maaaad 2010-03-26, 10:20, w ca³o¶ci zmieniany 2 razy
Ok, to tutaj jest wprost:
Art. 822. 1. Przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony.
§ 2. Jeżeli strony nie umówiły się inaczej, umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej obejmuje szkody, o jakich mowa w § 1, będące następstwem przewidzianego w umowie zdarzenia, które miało miejsce w okresie ubezpieczenia.
§ 3. Strony mogą postanowić, że umowa będzie obejmować szkody powstałe, ujawnione lub zgłoszone w okresie ubezpieczenia.
§ 4. Uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela.
Gwoli ścisłości, odpowiedzialność sprawcy szkody i z.u. to tzw. odpowiedzialność in solidum (nie solidarna) - obaj odpowiadają za całość zobowiązania, a spełnienie przez jednego zwalnia drugiego. Pozwać można więc obu, ale kto ma lepszą wypłacalność... ?
Ostatnio zmieniony przez maaaad 2010-03-26, 11:03, w ca³o¶ci zmieniany 2 razy
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach